Odradzam prace w tej firmie. Prezes jest bardzo zapracowany że co 2 tyg jeździ na wakacje i wydaje w 3 dni tyle kasy ile pracownicy zarabiają w 3 miesiace.. ale chłop do wszystkiego doszedł sam i sam wszystko musiał odziedziczyć. Firmę , ludzi, sprzęty , domy. Na Więc należy mu się jak psu buda - dobrze że na czerwone porszę i BMW za pół mln wystarczyło jeszcze z tego spadku
... Pracownicy są traktowani różnie. Jedni załatwiają roboty dodatkowe, drudzy nie potrafią nadzorować płytek. Nagradzani są ci drudzy....bo są jeszcze inne zależności. Nie musisz się starać w tej firmie ale musisz dobrze ściemniać i mieć swoich ludzi których podnajmujesz prezesowi. Nie musisz nawet jako kierownik znać projektu bo zrzucasz wszystko na biuro że nie zamówili ci czegoś na budowę albo coś jest niespełnione. Generalnie dziwna firma z dziwnym podejściem.