Dzień dobry, kiedyś szukali osoby na stanowisko koordynator/koordynatorka terapii. Oczekiwali bardzo dobrej organizacji pracy i doświadczenia w ośrodku terapeutycznym. W zamian dawali stabilną współpracę B2B i prywatną opiekę medyczną. Można było mieć realny wpływ na funkcjonowanie psychoterapii.
Jak ocenialiście atmosferę w zespole i wsparcie od kierownictwa? Jak naprawdę wyglądało wdrożenie i codzienne obowiązki?