Na magazynie jest zimno. Szef oraz kierownik kłamią w żywe oczy. Nie wypłacają ubezpieczenia. Połowa osób na wyższych stanowiskach nie nadaje się do powierzonych zadań. Nie spełniają ani trochę wymagań, wręcz robią zupełnie odwrotnie. Składowanie magazynowe produktów jest kompletnie bez stosowania bhp. Kierownictwo mam swoich ,, pupilków" których traktują lepiej niż pozostałych pracowników, nie wykonują oni swoich obowiązków bez żadnych konsekwencji jednocześnie zwykły pracowników jest równany z ziemią za przerwę na wodę. Definicyjnie firma idealnie pasuje do określenia (usunięte przez administratora) czy też stosując nowomowę ,,Januszex", problemem dla kierownictwa jest nawet zakup nowego podestu, który pozwoliłby na pracę w chociaż delikatnie bezpieczniejszych warunkach, poprzez ich decyzją 20 kilogramowe paczki stojące na wysokości 3 metrów należy ściągać przy użyciu plastikowe podestu klejonego taśmą, karkołomne warunki z jakimi codziennie zderzają sie pracownicy można porównać do budowy stadionów w Arabii Saudyjskiej przez Nepalskich ,,legalnych" podwykonawców (polecam sprawdzić statystyki), gdyby organizacja zajmująca się prawami pracownika zainteresowała się tą firmą od jutra nie mielibyśmy o Egipskiej rzezi niewiniątek, a takowej w strefie drukarek, jednym z głównych dochodów szefa jest pośrednictwo w sprzedaży kasetek z Chin, jeżeli kiedykolwiek zakupiliscie kasetkę z tego źródła chętnie poinformuję was, że moglibyście je dostać za 25 groszy na popularnej platformie Temu. Kontynuując, jedna z osób pracujących nabawiła się urazu kostki, precyzyjnie mówiąc skręcenia, stało się to w miejscu pracy w trakcie godzin jej zmiany, kierownictwo powiedziało jej, że zamiast udać się do lekarza powinna zostać w pracy i z dobroci serca pozwolili jej stać w miejscu na jednej nodze i pakować paczki zamiast po nie chodzić, dodatkowo pracownik, który namówił tę osobę, żeby zamiast wykonać polecenie udał się do szpitala spotkał sie z bardzo niewybrednymi komentarzami ze strony kierownictwa. Gdy pracownik zwrócił się do firmy o odszkodowanie, kierownictwo postanowiło wyperswadować mu tę opcję twierdząc, że absolutnie za uraz w miejscu pracy w godzinach pracy nie należy sie odszkodowanie, w konsekwencji pracownik spędził 3 tygodnie w domu nie otrzymując za ten okres wynagrodzenia. Podsumowując wybierając zatrudnienie w tej firmie decydujecie się dobrowolnie na pracę w obozie pewnego austriackiego malarza lub radzieckiego dyktatora. Jak mówił znany polski sportowiec nie ważne co bym zrobił to nie dałoby nic. Pamiętajcie każdy w życiu ma prawo popełnić błąd, jednakże jeżeli decydujesz sie na wejście do najbardziej obskurnego baru w mieście nie oczekuj pięknego zapachu i smacznego drinka. Wtedy jest to głupota, a nie błąd. Ave GKS