Pracowano na stanowisku Pośrednika w obrocie nieruchomościami na kontrakcie B2B. Wynagrodzenie opierało się tylko na prowizji, bez stałej podstawy. Najważniejsze było wykazanie się pełną samodzielnością i gotowością do pracy na wyłączność. Z benefitów szczególnie wyróżniała się opcja pełnego mentoringu i całodobowego wsparcia prawnego oraz marketingowego.
Czy Waszym zdaniem firma miała dużo wymagań jak za samą prowizję? Jak wyglądał poziom zarobków przy takim modelu rozliczenia?
Dzień dobry,
Pani Monika nie zostawiła po sobie dobrego wrażenia. Malo empatyczna, nie zwracała uwagi na potrzeby Klienta. Niestety momentami brakowało jej zwyczajnej kultury, gdyż nie dawała dojść do słowa wykrzykując swoje zdanie. Nie polecam nikomu styczności z tą Panią w jakiejkolwiek transakcji gdyż dla niej liczy się tylko jej racja i jej argumenty. Zrobi wszystko aby sprzedać mieszkanie i wygląda na to, że liczą się tylko i wyłącznie jej profity z tego tytułu. Przy kolejnej okazji gdy będę miał możliwość zrobienia z nią interesu najzwyczajniej podziękuje za współpracę i wszystkim pozostałym polecam ten sam krok.
Nowy wpis
Zbywca mieszkania.
09.08.2023 07:03
Inne
Ty chory człowieku wiesz co wogóle napisałeś. Napisałeś to z zazdrości bo też masz biuro nieruchomości i nie masz co robić. Firma pani Moniki to najlepsza firma w Częstochowie. Zbiera wszystkie nagrody i pochwały co roku w tej branży. Pomyśl następnym razem jak coś głupiego napiszesz. Polecam tą firmę wszystkim. Agenci profesjonalni i tyle. Pozdrawiam
Nowy wpis
Monika
23.10.2023 10:58
Pracodawca
Dzień dobry, W sytuacjach takich jak 20 latek kupuje mieszkanie po raz pierwszy w życiu i w kancelarii notarialnej wykłóca się o szafkę na buty za 200 zł to niestety ale taka moja rola, aby podnieść głos i uspokoić sytuację, bo po prostu nie wypada robić takich rzeczy. Cała transakcja przebiegła prawidłowo, z korzyścią dla Pana, ponieważ cenę też udało mi się dla Pana wynegocjować. Na wydaniu nieruchomości nie miałam kompletnie ochoty już przebywać w Pana towarzystwie, zrobiłam dokumenty, które musiałam i wyszłam, bo nie mam ochoty przebywać wśród ludzi, którzy mnie nie szanują. Nie mam sobie nic do zarzucenia przy tej transakcji, ale Pana postawa młodego człowieka była karygodna wobec nie tylko mnie, ale również osób sprzedających. Transakcja to nie pole walki, ani mma, a Pan tak do tego podszedł. Życzę na przyszłość więcej pokory, jeszcze wiele się Pan musi nauczyć.
Zostaw merytoryczną opinię o Golden Estate MONIKA KRASICKA
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.