Firma szukała kierowcy ciężarówki na pełen etat, na umowę o pracę. Praca polegała na transporcie krajowym z regularnymi trasami i lekkimi towarami, bez konieczności spinania pasami. Obiecywano regularne wypłaty i stałe miejsca załadunku.
Jak wyglądała rzeczywistość z wypłatami i trasami? Były jakieś dodatkowe premie albo benefity?