Witajcie, była oferta na stanowisko specjalista ds. sprzedaży. Pracodawca wymagał doświadczenia związanego ze sprzedażą gruntów. Wynagrodzenie podawano jako 10 000 – 30 000 zł netto na B2B i praca głównie na prowizji. Do obowiązków należało wykorzystanie skryptów sprzedażowych oraz udział w cyklicznych szkoleniach. Dodatkowo oferowano wsparcie na start i możliwość relokacji z pokryciem kosztów.
Ktoś może podzielić się, czy faktycznie dało się wyciągnąć takie prowizje? Jak z podejściem do szkoleń i wsparciem przy wdrożeniu? Bywały miesiące bez dochodu czy raczej regularna wypłata?