Polityka firmy oparta na ciągłym zaniżaniu zobowiązań wobec pracownika (brak uczciwego płacenia za nadgodziny, zaniżone stawki za delegacje, itp.) przy równoczesnym wymaganiu dyspozycyjności 24h przez 7 dni w tygodniu. Atmosfera w pracy straszna, najwyżej postawiona część kadry pozbawiona podstawowej kultury osobistej i ogłady. Firmę można polecić jedynie studentom, albo świeżo upieczonym absolwentom, którzy potrzebują zdobyć pierwsze pozycje w swoim CV. Doświadczeni specjaliści niech raczej omijają z daleka. Pracowałem w kilku podobnych firmach w Polsce oraz za granicą. Gros jest jedyną, gdzie na pewno nie chciałbym nigdy wrócić.