Spotkałem gościa w celu omówienia pracy jaką miał mi wykonać , a że znałem gościa z poprzednich prac u mnie wykonywanych to chciałem aby znów mi co nieco porobił ( klejenie płytek na fasadzie budynku) gościu przyjechał obejrzał co do zrobienia i mówi do mnie przedzwon.... . Więc dzwonię i ustalamy termin kiedy mam zadzwonić, bo ktoś tam zachorował i nie ma ludzi, więc dzwonię po raz kolejny, a ten wyskakuje z frazesami że dzwonię do niego i (usunięte przez administratora) zawracam i parę tam jeszcze frazesów budowlanych rzucił pod moim adresem więc parskłem śmiechem i życzyłem miłego dnia.
Pisze te opinie aby przyszli klienci tego Pana się dwa razy zastanowili, czy zlecić mu jakąkolwiek robotę.
Mam takie wrażenie że facetowi z biegiem lat coś pod kopułą się zepsuło, a przynajmniej odniosłem takie wrażenie, że nie ma równo pod sufitem . ????