Nie da się tam jeździć , wypłata która pomija pakiet mobilności ( od najniższej krajowej) sprzęt w tragicznym stanie ( wymiana czegokolwiek przy aucie to straszny problem i Pani Agnieszka zachowuje się jakby to że coś się zużyło było winą kierowcy) jazda do Granicy drogami którymi nikt już nie jeździ bo według szefostwa ( wychodzi taniej ) najlepiej kazali by jechać piłem żeby tylko nie płacić.
Najwieksza tragedia to opony - nawet na przednią oś zakładane takie które ktoś wcześniej wyrzucił ( spruchniałe spękane łatane i o różnej wysokości bieżnika na tej samej osi ) non stop rotacja kierowców . O Panu z zagranicy który próbuje sterować firmą ( zdalnie) nawet się nie wypowiadam bo trzeba użyć samych wulgaryzmów. Podsumowując inspekcja pracy powinna zająć się tą firmą. A Itd powinno ją zamknąć.