Pan Łukaszyk udzielił mi szybkiej pomocy “na odległość” w sytuacji, która wymagała natychmiastowej reakcji. Na podłodze leżący ojciec, dzwonił do mnie do Niemiec i prosił o pomoc gdyż nie mógł z własnej siły wstać. To był początek moich działań. W czasach Corony znaleźć na szybko “dobre miejsce” dla bliskiego nie jest to prosta sprawa. Miałam szczeście gdyż w mediach trafiłam na adres Domu Seniora Grono w Otwocku. Szybko ustaliliśmy termin przyjecia Taty do Domu Seniora. Tata był zaskoczony tak miłym przyjeciem i tak profesjonalną opieką specjalistyczną i opiekuńczą. Dla niego samo słowo “Dom seniora” było do tego czasu tabu. Nigdy nie brał pod uwagę spędzić w takim ośrodku swojej starości. Zdanie szybko zmienił poznając zespół Domu Seniora Grono. Chciałabym na tym miejscu serdecznie podziękować szczególnie Pani Doktór Hrabovskiej, Panu Łukaszyk a także Pani Mariannie i całemu zespołowi. Tata na zapytanie członka rodziny, “jak się czujesz w tym domu?” odpowiedział: “ JAK W NIEBIE” Dziękuje całemu zespołowi za “Niebo dla mojego Taty”