Opiekunki w Comfort life, są traktowane jako... ,,zło konieczne,,, mimo iż są pierwszym ogniwem w przygotowaniu pacjenta do rehabilitacji, to ich zaangażowanie jest bardzo słabo doceniane przez kierownictwo.
Minusem jest przede wszystkim brak zatrudniania większej ilości opiekunów na odcinkach, co niestety odbija się na jakości
opieki to jest główny problem tego ośrodka. Mimo interwencji zapewne wielu rodzin w kwestii ilości opieki, które płacą za opiekę i rehabilitację nie małe pieniądze, stan sytuacji nie ulega zmianie, dwie opiekunki na 28 pacjentów to za mało by wymagać opieki dobrej jakości, a swoją droga jest to ogromna odpowiedzialność obciążająca personel pracujący po12h h w takiej ilości z brakiem adekwatnego wynagrodzenia. Podziw dla tych zaangażowanych dziewczyn, które oddają serce naszym bliskim. Bywalem swojego czasu często w ośrodku i obserwowałem ich wzmożoną pracę, przypominająca maraton. To bardzo trudna, i ciężka praca, z ogromnym poświęceniem ale wiele osób o tym zwyczajnie zapomina, oddając jakość opieki jedynie pod krytykę w CL. Często padało sformułowanie ,, place i wymagam,, co sprowadzane jest do rozumienia ,,płacenia za towar w sklepie,, Człowiek w chorobie, po wypadku, w każdym stanie wymaga, tylko stan to fakt a zmiana to proces z efektami nie zawsze zadowalającymi, bo nie mamy wpływu na mózg i zachodzące w nim zmiany związane z procesem starości, z choroba, tego nie przeskoczą najlepsze maszyny, a wspomaganie zdrowia, oraz określonego stanu człowieka, po wypadku czy w stanie ciężkim lub wegetatywnym nie jest równoznaczne z natychmiastowym ozdrowieniem, które w wielu przypadkach stało się niemożliwe, nie uwłaczając reklamie. CL, która w wielu rehabilitacjach oczywiście odniosła sukcesy gwarantowane Uważam korzystając z miejsca do wystawienia opinii, iż aby mówić o jakości opieki, należało by zwiększyć ilość personelu opiekuńczego, któremu bardzo mało uwagi się poświęca, który jak wspomniałem na początku jest pierwszym ogniwem w drodze do rehabilitacji pacjenta w tym ośrodku. Opiekunki czasem muszą przejść samych siebie by dać swoim podopiecznym to czego być może my nie potrafiliśmy zapewnić jako rodzina w domu, to one na co dzień borykają się z tym co skłoniło nas być może m innymi do podjęcia decyzji o tym że nasz bliski pozostał dziś w ich rękach w tym Ośrodku. Obserwujmy opiekę nie tylko rehabilitację, opieka nad osobą wymagająca to prawdziwe wyzwanie, i mam nadzieję że ośrodek zauważy potrzeby zatrudniania większej ilości opiekunek i opiekunów czego życzę z całego serca.