Paweł Otłowski wziął od mojej firmy zaliczkę 13 tysięcy złotych na poczet realizacji dwóch sklepów internetowych. Na początku przeciągała terminy i nie wywiązywał się z realizacji aż pewnego dni zniknął. Minął już prawie rok a my straciliśmy pieniądze i nie otrzymaliśmy sklepów internetowych.