AW16.11.2019 15:18
Inne
Długo zastanawiałam się czy opisać naszą historię……..ale ku przestrodze dla wszystkich, którzy będą chcieli zdecydować się na leczenie swoich pupili w gabinecie weterynaryjnym ESKULAP w Koziegłowach chcę przekazać moje spostrzeżenia. Nasza ukochana kotka trafiła do tego gabinetu z powodu szybkiego chudnięcia i ogólnie złej kondycji. Lekarz prowadzący zlecił wiele badań pod kątem cukrzycy pozostawiając kotka na 2 dni w gabinecie (przed otrzymaniem wyników podał kroplówkę a glukozą jak się później okazało zagrażało to życiu bo u kotki stwierdzono cukrzycę i zaczęliśmy podawać insulinę i pełno innych leków np. antybiotyki ). Nasza kotka nadal słabła ,bardzo cierpiała.
W związku z tym udaliśmy się do innego weterynarza w Poznaniu, który w ciągu 1 minuty poprzez dotknięcie kotki postawił diagnozę rak z przerzutami. Dał jej tydzień góra dwa tygodnie życia. Niestety i tak się stało………. Aby ulżyć w bólu przepisał mocny lek przeciwbólowy typu morfina.
Następnie udaliśmy się z powrotem do gabinetu ESKUPAP celem odebrania odpisu kartoteki dotyczącej leczenia kotka i tu zaczęła się jazda…… lekarz obecny w gabinecie najpierw chciał dać odpis ale po wykonaniu telefonu do właścicielki gabinetu odmówił . Otrzymaliśmy odpowiedź że za 3 dni możemy odebrać. Po wielkim boju jakim stoczyliśmy na miejscu po 4 godzinach otrzymaliśmy kartotekę ale niestety z innym stanem faktycznym jaki był przez lekarzy z tego gabinetu przedstawiany. ( dopisane informacje o których nikt z lekarzy wcześniej nie mówił).
PODSUMOWIUJĄC GABINET NASTAWIONY NA ZAROBEK , ZAMAST ULŻYĆ W OSTATICH CHWILACH ŻYCIA NIE POTRZEBNE BADANIA, NIEPOTRZEBY STRES , NIEPOTRZEBNY BÓL. MYŚLĘ ŻE NIEBAWEM ZOSTANIE OTWARTY NOWY GABINET WETERYNARYJNY W KOZIEGŁOWACH Z LEKARZEMI Z SERCEM DLA ZWIERZĄT