Witam radzę omijać pracownię złotnicza Aba szerokim łukiem. Zostawiłam do naprawy branzoletkę do odbioru po tygodniu No niby ok po trzech tygodniach branzoletka puściła w tym samym miejscu co poprzednio( zapłaciłam za naprawę 50 zł )poszłam pokazać co się stało pani powiedziała że będzie tak się działo bo złoto jest już poprzecierane(branzoletka ma dla mnie dużą wartość sentymentalną)pani zamiast poprawić to co było żle zrobione(konsultowałam pracę z trzema innymi złotnikami którzy mówili że potraktowali by to jako naprawę gwarancyjną)zaproponowała mi że branzoletkę można by przerobić na coś innego jest mi przykro z tego powodu ale odradzam to miejsce.Branzoletka została naprawiona przez złotnika z ul .1-go Maja Pyskowice za 25 zł bardzo polecam p.Andrzeja