Ogłoszenie odnośnie pracy w Hostelu na recepcji. Tak naprawdę robisz tam wszystko, sprzątasz, zmieniasz pościel (2x 10 łóżek + 6 + 4), syf jest generalnie straszny, pierze się pościel samemu, wynosi na strych również samemu, co jest cholernie ciężkie. Na widok łazienek to się rzygać chce. Jest paru stałych bywalców, zdarzają się pijacy i awanturnicy, non stop ktoś coś kradnie. Pluskwy są co rusz, aż się człowiek boi, że przyniesie te cholerstwa do własnego domu.
Szefowa? 😂 Stara wredna zarozumiała baba. Inwigilacja okropna, na hostelu jest podsłuch (co jest przy okazji karalne), szefowa jest na kamerach CALY CZAS. Paragonów też nie można nabijać, bo ona oszukuje jak może - ale mandat to pracownik musi przyjąć. Kłamie jak zła i faworyzuje pracowników, jej rodzina może robić co popadnie, jarać zioło w pracy, chlac w pracy, siedzieć i robić nic, a Ty jako zwykły pracownik to musisz być jak w zegarku, recepcja, sprzątanie, mediator, faktury, odbieranie paczek w sklepie obok, przyjmowanie kurierów, a i nawet robisz za hydraulika jak pójdzie rura.