Zamówiłam w sklepie Super Maluch hulajnogę za 550 zł jako nowy, pełnowartościowy produkt.
Przesyłka dotarła w fatalnym stanie — uszkodzony był nie tylko karton transportowy, ale też oryginalne opakowanie produktu. Pudełko było mocno wygniecione i wyglądało jak po zwrocie, ekspozycji albo z outletu. W ofercie nie było żadnej informacji o uszkodzonym opakowaniu.
Zgłosiłam reklamację, ale sklep ją odrzucił, twierdząc, że skoro sama hulajnoga nie jest uszkodzona, to nie ma problemu. Dodatkowo argumentowali, że nie wybrałam pakowania na prezent — mimo że moja reklamacja nie dotyczyła ozdobnego pakowania, tylko stanu nowego produktu sprzedanego za pełną cenę.
Brak pakowania prezentowego nie oznacza zgody na otrzymanie produktu w zniszczonym oryginalnym pudełku.
Jestem bardzo rozczarowana podejściem sklepu. Nie polecam. Jeśli ktoś tak traktuje klienta to nie chce wiedzieć jak traktuje pracowników