Jednoosobowa firma PIMOLTI, czyli Dawidek, robi w x-kom, ale po godzinach dorabia jako oklejacz folii ogłaszając się na OLX, niestety nie ma o tym pojęcia. Najpierw zepsuł moją folię za 150 zł nieudolnym klejeniem (folia była ok - sam przykleiłem wcześniej na inne okno, z braku czasu chciałem, żeby to zrobił "profesjonalista"). Zepsuł, zgniótł, stwierdził, że ta folia jest beznadziejna i zamówi swoją, po 2 tygodnia oczekiwania przyjechał i miał okleić łącznie 3 okna i co? Wszystko do zdarcia. Nierówno podocinana i paprochy pod folią, to jeszcze bym przeżył, ale na foliach (lustro weneckie) zostawił całą szybę w bąblach (kroplach) i upierał się, że to zniknie w przeciągu tygodnia, mimo że sugerowałem żeby poprawił. Powiedział, że jak nie znikną to odda pieniądze - minęły 2 miesiące, wymyślał ciągle jakieś bajki, a teraz nie da się z nim skontaktować. (usunięte przez administratora) i partacz. Podany adres firmowy - Bugajska 59 to adres jego byłego teścia. Na zdjęciu efekt "lustra" po 2 miesiącach.