Pracowałam w tej firmie koło roku. Zimą temperatura w biurze jest bardzo niska, nie można się doprosić "szefowej" Eweliny by podniosła temperaturę, siedziałam w bluzie i na to miałam narzucony sweter a mimo to było zimno. Podejście do pracownika bardzo złe, momentami podpadające pod mobing - szefowa Ewelina wypisywała na czacie grupowym na facebooku, w nocy koło godziny 1:00/3:00 i to była norma. W weekendy oczywiście też ciągłe wypisywanie - tak by człowiek nie mógł przestać myśleć o pracy. Proszenie o urlop kilka miesięcy wcześniej to najwyraźniej za mało, ponieważ Pani Ewelina ciągle kręciła nosem i robiła z tym problemy - mimo, że nikt inny w tym czasie urlopu nie brał. Zostać po godzinach i pracować również czasem w niedziele to obowiązek, ale jak chcesz urlop to już masz pod górkę.