Właściciele firmy w pierwszym kontakcie wydają się być woke hipsterami, a w rzeczywistości są nowobogackimi kapitalistami.
Praca (przynajmniej dla młodzieży) jest na czarno, dużo poniżej stawki minimalnej dla osób uczących się.
Praca jest ciężka, w sezonie i w weekendy czasami nawet po 12 godzin dziennie, robisz wszystko jak leci.
Nie masz wpływu na grafik, bo grafik i organizacja pracy nie istnieje. Zamiast zatrudnić większą ilośc pracowników i stworzyć system zmianowy, oni wolą tłamsić kilka osób bez jakiejkolwiek sprawczości.
Szefostwo jest niekomunikatywne i niewdzięczne, nastawione tylko na zysk.
Odradzam pracę w tym miejscu, niech nie zwodzi was atmosfera samego obiektu. Właściciele to nieuczciwi wyzyskiwacze.