Powiem krótko.Firma zatrudnia pracowników na umowę zlecenie na określony okres w celu zapełnienia kadry gdy jest niedobór ludzi z róznych powodów (urlopy,chorobowe) po czym stwierdza że ktoś się.nie nadaje co do końca nie jest zgodne z prawdą.Wszyscy są w tą procedurę zaangażowani.Szukają tylko jakiegoś haka na pracownika żeby później to wykorzystać aby nie przedłużyć umowy.Jednocześnie oczekiwania wobec pracownika są takie że pracownik ma BEZ PRZERWY pracować najlepiej jak robić za trzech.Z pozytywów wypłata przed czasem.W samej pracy trzeba uważać co się mówi i co się robi bo choć nie ma kamer wszędzie to i tak są ludzie co chętnie doniosą i dodadzą coś od siebie.Krótko mówiąc NIE UFAJ NIKOMU.Powodzenia