klient15.11.2018 13:04
Inne
Witam
Najlepiej by bylo przestrzec przed Panem Hubertem. Umawia sie nie przyjezdza. Jak przyjechal to zrobil dach ze pozalewalo dom pare razy a jak juz zrobiony to przecieka. Belki powsadzal w strop tak ze wisza w powietrzu-teraz powyginaly sie i popekaly. Po 2 latach przyslal patalacha ktory nawet nie dokonczyl roboty i uciekl.
Moje sugestie dla Drewdom Hubert Kurkowski:
Zeby zaczal dotrzymywac slowa, nie bral pracownikow jak popadnie i przypomnial sobie z jaka dokladnoscia i starannoscia wykonywal kiedys dachy.
Co mógłby zrobić pracodawca aby poprawić atmosferę w firmie:
Za duzo pozwala pracownikom. Siedza przez caly dzien przy komorkach lub wymieniaja kolo w samochodzie w 5osob przez 3h.