Rozczarowana07.03.2025 09:46
Inne
Zakupilam biustonosz z wada ukryta w centrum handlowym Jagiellonczycy w Czestochowie. Po zalozeniu go przed wyjsciem oczywiscie oderwalam metke i to byl blad poniewaz bez niej nie moglam juz go reklamowac. W punkcie zakupu uslyszalam od sprzedawczyni, ze klujace rogi oryginalnego zakonczenia od wewnętrznej strony bezposrednio przy zapieciu to wedlug niej nie jest zadna wada i nie ma mozliwosci zwrotu! Nie obejrzala nawet dokladnie w czym jest problem bo zaczela mowic o zylce ktora sie szyje choc to nie bylo w ogole z tym zwiazane...dodala, ze poswiecila mi godzine a przeciez ona tam pracuje!? Sumujac: Posiadajac paragon do 7 dni od daty zakupu sa podstawy prawne do reklamacji tzw.wad ukrytych nawet jezeli artykul ma oderwana metke. Arogancja i brak szacunku do klienta! Nadmienie, ze wczesniej zakupilam pare lat wstecz trzy biustonosze w tym punkcie gdy jeszcze sprzedawala starsza przemila osoba. W chwili obecnej odradzam to miejsce bo kupujacy nie ma zadnych praw.