Pan Łukasz nie szanuje ludzi i traktuje ich jak śmieci .
Uważają z kierownikiem ze ludzie to śmiecie i mogą poniżać i zwalniać ludzi bo pracownicy mają swoje zdanie.
Zostałam zaproszona żeby podjąć pracę od Pani Agnieszki ale nie spodobało się to kierownikowi że po 18 h na nogach nie zgodziłam się jechać do innego miasta na szkolenie i automatycznie podziękowali mi .
Mąż powiedział panu kierownikowi czy on rozumie że spać trzeba i odpoczywać ale pan Łukasz powiedział że jego to nie interesuje o to mój problem a teraz robią mi pod górkę .
Nie znam tak podłych ludzi i czemu pracują z ludźmi
Proszę o zapytać o sklep na Ursusie ciucholand ile tam pracowników się przewinęło to jest szok.
A kierowniczka sklepu pani Agnieszka nic nie może zrobić bo oni narzucają jej wszystko i nie ma własne zdania