Lenny01.06.2026 11:09
Inne
W dniu 20 kwietnia pan Robert przeprowadził oględziny naszego domu. Podczas spotkania zadeklarował przygotowanie oferty oraz umowy współpracy, a także poinformował nas, że rozpoczęcie prac będzie możliwe pod koniec czerwca. W związku z tym podjęliśmy decyzję o wstrzymaniu dalszych poszukiwań innych ekip remontowych, licząc na rzetelną współpracę.
Przez pierwsze dwa tygodnie cierpliwie oczekiwaliśmy na kontakt ze strony wykonawcy. Niestety nie otrzymaliśmy ani oferty, ani żadnej informacji dotyczącej dalszych działań. Pomimo kilkunastu prób kontaktu telefonicznego oraz wiadomości SMS ten człowiek nie oddzwaniał i nie odpowiadał na nasze wiadomości. Jednocześnie mieliśmy świadomość, że prowadził rozmowy z innymi osobami, co oznacza, że nie był całkowicie niedostępny.
Od dnia oględzin udało nam się skontaktować z nim jedynie dwa razy, wyłącznie dzięki telefonowaniu z innego numeru. Podczas pierwszej rozmowy, która miała miejsce po około trzech tygodniach od oględzin, tłumaczył brak kontaktu dużą liczbą zleceń oraz brakiem czasu. Oczekiwaliśmy wówczas, że sytuacja zostanie wyjaśniona, a obiecana oferta zostanie przygotowana.
Niestety podczas kolejnej rozmowy telefonicznej, przeprowadzonej 29 maja, zostaliśmy potraktowani w sposób skandaliczny i całkowicie nieakceptowalny !!!!!!! Na pytanie dotyczące przygotowania oferty pan Robert odpowiedział: „Żadnej oferty nie dostaniesz, (usunięte przez administratora) po czym zakończył rozmowę.
Takie zachowanie jest niedopuszczalne w relacjach z klientami i stoi w sprzeczności z podstawowymi standardami kultury osobistej oraz profesjonalnej obsługi. Osoba polecana przez Leroy Merlin i występująca w oczach klientów jako partner firmy powinna reprezentować odpowiedni poziom rzetelności, komunikacji i szacunku.