Traktowanie pracownika to jakiś śmieszny żart. Pracowałam rok w jednym hotelu opinia jest odnośnie hotelu - Green Garden Hotel w Falentach
Miałam incydent w pracy na nocnej zmianie związany z paragrafem 197 & 2 kk.
Ochrony w miejscu pracy NIE MA ale za to jest Juwentus który przyjeżdża pół godziny później bo mają taką umowę:)
Podczas kontaktu z Dyrektorem zostałam odrzucona i dostałam sms że jest “zajęty”.
Gdy rano się zjawił sprawdził monitoring i się śmiał że nic się nie stało i mam w dniu następnym poranną zmiane i mam się stawić.
Nie dostałam żadnego wsparcia ani chociaż słów otuchy bo jednak sytuacja wydarzyła się w moim miejscu pracy gdzie powinnam się czuć bezpiecznie.
Trzeba pamiętać o tym że pracodawca bardziej się martwi o swoich gości niż o swoich pracowników.
Podczas pracy dostawaliśmy dodatkowe obowiązki z których miałyśmy dostać tzw “prowizje” nic się takiego nie wydarzyło a tzw prowizje przyjęły inne osoby.
Brak pomocy brak jakiegokolwiek kontaktu między pracownikiem a dyrektorem hotelu.
Warto też zapominiec o jakiejkolwiek przerwie czy to na jedzenie czy na tzw papierosa bo obserwowanie na monitoringu w ciągu dnia jest notoryczne i komentowanie potem również. Jedyny plus był tej pracy inni pracownicy którzy byli bardzo wspierający i mogliśmy na siebie liczyć natomiast zarząd jest masakryczny - brak wsparcia brak rekompensaty brak wszytskiego.
Serdecznie nie polecam.