A01.10.2022 11:40
Były pracownik
Zarobki nieadekwatne do ilości obowiązków, które znacznie wykraczają poza standardowe obowiązki asystentki. Grafik rzadko robiony do przodu, często podawany z dnia na dzień lub na kilka dni do przodu. Czasami czekało się do późnego wieczora żeby wiedzieć, na którą ma się do pracy. Codziennie ma się na inną godzinę. Często nie ma kiedy iść do toalety lub zjeść. Szczególnie w piątki, gdzie szefowa pracuje dłużej i w pewnym momencie brakuje ludzi. Jeżeli trzeba zostać dłużej nie dostaje się za to wynagrodzenia, można wyjść szybciej jakiegoś dnia, co równa się patrzeniem spod byka przez pozostałe asystentki. Mimo braku możliwości awansu asystentki traktują się wzajemnie jak konkurencje. Obgadywanie, donoszenie, zostawianie komuś swojej pracy to norma. Szefowa mając gorszy dzień wyraźnie daje to odczuć pracownicom. Praca tam doprowadza człowieka do wykończenia psychicznego i fizycznego. Asystentki jedna po drugiej chorują, widać że są zmęczone i wyczerpane.