Zrobiłem kurs u nich, zdałem egzamin, potem kilka rzutów w zastępstwo i trafił mi się dźwig wieżowy na którym miałem robić cały czas. Na początku umowa na 3 miesiące (zlecenie na 500zł a reszta pod stołem), po upływie tych 3 miesięcy umowy brak a kasa idzie całkiem pod stołem, oczywiście każda wypłata z opóźnieniem minimum 1 miesiąca czasami nawet 2. Podczas kursu można się dogadać na 18zł netto ... potem kręcą i chcą dawać 14 ostatecznie dają 16zł netto za godzinę. Całością zarządza pani Alicja J. która ewidentnie ma w gdzieś pracownika, udaje miłą ale nie informuje np. o opóźnieniach itp. Dzwoni tylko jak potrzebuje coś od człowieka ale jak on potrzebuje np. wypłaty albo informacji że będzie później o 1 dzień czy tydzień lub MIESIĄC to nie raczy poinformować telefonicznie nawet smsem nie chce. Uciekłem do innego pośrednika, było powiedziane że stawka wyższa. Jak przestaniecie pracować i będziecie mówić że zmieniacie branżę by nie dzwoniła to i tak do was dzwoni czy może jednak nie chcielibyście bo akurat ma miejsce (bo operator alkoholik nie da rady pracować albo ktoś uciekł). Odradzam i nie polecam.
Szkolenie to też jedna wielka kpina, godzin ma być dużo realnie macie mało, nikt nie kontroluje czy się wszystko odbywa czy nie, kasa wpada i maja to gdzieś. Dodatkowo przy zapisach na egzamin odradzają wpisać się na legitymację UDT w języku angielskim bo niby nie warto itp. a to totalne kłamstwo.