Boczek14.05.2022 23:55
Były pracownik
Pracowałem z Piotrem,a właściwie pod jego kierownictwem w firmie Risco od samego początku.
Przez lata które poświęcił na renowację maszyn na których pracowaliśmy jestem pełen podziwu i chylę czoła dla jego wiedzy i umiejętności, z takim fachem trzeba się urodzić.
Natomiast właściciele ów firmy bezczelnie go zwolnili zaraz po otwarciu salonu Kaflando, powiedzmy sobie szczerze! po osiągnięciu założonego celu.
Przez lata wyprowadził maszyny z ruiny, wyszkolił nas wszystkich, doskonale poradził sobie z przeprowadzką i adaptacją nowej hali produkcyjnej firmy Risco.
Świetny kierownik, niesamowita osoba.
Nie potrafię sobie wyobrazić jak Dariusz i Anna mogli tak go potraktować... zwolnić nie płacąc za ostatnie dwa miesiące, nie płacąc ekwiwalentu za niewykorzystany urlop.
W nagrodę zostawiono go z długami, przy dwójce niepełnosprawnych dzieci.
Kolokwialnie mówiąc...wyrzucili go na zbity pysk.