Kursantka06.06.2024 12:46
Kandydat
Kurs przyspieszony na A - nie warto. Ośrodek ma jednego instruktora do tej kategorii, który jest bardzo kiepski i kompletnie nie rozumie swojej profesji. Straciłam cały tydzień w Łomży na samotne krążenie po placu, nie nauczono mnie podstaw obsługi motocykla, w efekcie musiałam zrezygnować z kursu i opłacić dodatkowe godziny w innych szkołach jazdy, co wyniosło mnie 3x drożej. Nie polecam ośrodka, zero profesjonalizmu, byle zedrzeć jak najwięcej kasy i nic nie dać w zamian. Inne ośrodki oferują znacznie więcej w cenie kursu a tutaj płacisz, jeszcze w gotówce bo przelew to nie ma opcji, na kursie instruktor zostawia i go nie ma albo siedzi i patrzy w telefon, nie wyjaśni, nie wytlumaczy, nie odpowie na zadane mu pytania, pierwszego dnia mi założył ochraniacze na kończyny to były w takim stanie ze paski na rzepy trzeba było wiązać prowizorycznie a i tak mi się odwiązały i wisiały luzem, żaden problem, krążyłam po placu dalej. Dramat jeden wielki, jak poprosiłam o zmianę instruktora, powiedziano mi że bez problemu dostanę innego, następnego dnia zajezdzam na jazdy- a tu ten sam instruktor, jeszcze smieje mi sie szyderczo w twarz ze nikogo innego nie dostane bo tylko on ma uprawnienia. Miejsce godne omijania szerokim łukiem, nie życzę nikomu takiego przeżycia. Wszystkich absurdów nie opiszę bo znaków zabraknie, ale jak ktos się zastanawia nad szkołą jazdy to ta wyjątkowo niekorzystnie wypada i cenowo i generalnie pod każdym możliwym względem