nie polecam montażu mebli u pana Marcina - pracuje dla Ikei i odwala fuszerę "po godzinach".
w punktach co było nie tak z montażem:
- brak położenia silikonu pomiędzy blatem a ścianą z płytek
- osadzenie blatu wyżej niż pod kaflami fartucha - zamiast chować się pod nimi co było w planie
- brak przycięcia cokołu na dole oraz obzniżenia nóżek poprzez ich regulację
- górne szafki położone niżej zamiast nad kaflami - nie chciało się przycinać blend pod sufitem
- łączenie blatu pod płytą indukcyjną - ale niby tak Ikea ich uczy!!!
- zostawienie szpar pomiędzy dolnym wieńcem a frontem w praktycznie każdej szufladzie
Praca wykonana niechlujnie i byle jak, byle szybko skończyć i tyle go widzieli.