Firma szukała doradcy handlowego ds. sprzedaży motocykli. Oferowali umowę o pracę lub B2B, system premiowy zależny od wyników i pracę pełną wyzwań. Wymagane było prawo jazdy kat. B, pasja do motoryzacji i doświadczenie w sprzedaży.
Czy ten system premiowy faktycznie dawał szansę na dobre zarobki? Jak wyglądały realia pozyskiwania klientów i atmosfera w zespole?