Firma szukała pracownika administracyjnego na pełen etat, umowa o pracę. Praca była hybrydowa, z elastycznym czasem pracy i wymogiem znajomości Excela oraz angielskiego. Można było liczyć na Multisport, opiekę medyczną oraz startupowy klimat i realny wpływ na firmę.
Jak to wyglądało w praktyce? Rzeczywiście można było mieć wpływ na rozwój i firmowej biurokracji nie było? Dajcie znać, czy hybrydowy model pracy faktycznie się sprawdzał!