Hermenegilda14.04.2021 20:37
Były pracownik
Przestrzegam przyszłych pracowników przed pracą w tej placówce. Jeśli zobaczycie ofertę pracy stamtąd, omińcie ją. Niech was nie zwiedzie duże wynagrodzenie. Na rozmowie jest wszystko idealnie i cacy. Dopiero jak poznacie "panią wicedyrektor" to zrozumiecie, że długo tam nie zabawicie. Wicedyrektorką jest dziewczyna, która nie ma bladego pojęcia o prowadzeniu placówki. Z wykształcenia jest psychologiem, ale w moim odczuciu równie kiepskim jak dyrektorem. Jest jednak jedno ALE, które ją trzyma dalej na stanowisku. Jest rodziną właścicielki. Jeśli nie wchodzisz jej przysłowiowo "w tyłek", masz zdanie odmienne od niej, trochę inaczej byś postępowała w stosunku do dzieci niż jej "wizja" jesteś już na straconej pozycji. Teraz będzie szukała tylko haka, żeby Ci nie przedłużyć umowy. Do tego stosuje (usunięte przez administratora) Potrafi obgadywać (potencjalną ofiarę do zwolnienia) do innych współpracowników, pokazując tą osobę w jak najgorszym świetle, żeby tylko nastawić resztę załogi negatywnie do tej osoby. Stosuje takie formy mobbingu, które są trudne do udowodnienia. Jeśli jakiś pracownik odejdzie to zawsze jest to wina tego pracownika, tłumaczona tym, że po prostu się nie nadawał, a nie tym, że to była kolejna "ofiara" wicedyrektorki.
Także jeśli nie jesteś lizodupem, masz własne zdanie, będziesz go konsekwentnie bronił, bo wiesz, że masz rację to omijaj tą placówkę szerokim łukiem. Dla trochę większej kasy nie warto szargać zdrowia psychicznego na pracę z taką osobą.