Najgorszy i przykładowy "dziad trans" w jakim pracowałem. Omijać z daleka. Po rozładunku masz stać w tym samym miejscu i (usunięte przez administratora) pod auto bo Pan Jarek robi wielki problem jak odjeżdżasz za daleko od miejsca rozładunku, pomimo, że nie masz co jeść i potrzebujesz wziąć prysznic czy zrobić zakupy. Najgorsza transportowa (usunięte przez administratora) u jakiej miałem "nieprzyjemność" pracować.