Firma szukała pracownika budowlanego na pełny etat. Stawka była od 33 do 40 zł brutto za godzinę na umowę zlecenie. Wymagali doświadczenia w pracy na budowie i przy montażu okien, a także prawa jazdy kat. B.
Jak wyglądało rozliczanie nadgodzin i czy rzeczywiście było tyle godzin do wyrobienia, żeby dobrze zarobić? Jak z atmosferą i warunkami pracy na budowie?