Firma szukała specjalisty ds. realizacji projektów unijnych na pełny etat, na umowę o pracę. Była praca hybrydowa i konieczność doświadczenia w rozliczaniu projektów KPO, EFS i przetargach. Oferowano kameralny zespół i możliwość rozwoju.
Jak naprawdę wyglądała atmosfera w tym zespole i jakie były faktyczne oczekiwania co do doświadczenia? Czy można było liczyć na wsparcie przy wdrożeniu i jak wyglądał kontakt z przełożonymi?