Fundacja Rozwoju Politechniki Lubelskiej szukała samodzielnego referenta w sekcji inwentaryzacji na umowę o pracę. Wymagali wyższego wykształcenia, min. rok doświadczenia przy mieniu lub inwentaryzacji i pracy z dokumentacją. Były dodatki socjalne – karta sportowa, paczki świąteczne, dopłaty do szkoleń i wakacji.
Jak ocenianie te dodatki socjalne i atmosferę w dziale? Były jasne ścieżki rozwoju, czy raczej stała rutyna?