Procedura ogłoszeń na BIP MJO. Z pewna zagadkowość?...
Bo zauważalna jest pewna nieścisłość.
Było ogłoszenie na Inspektora ds. BHP i P/POŻ. Nabór zakończono, podając:
- Informacja o liczbie kandydatów spełniających wymogi formalne
- Wynik naboru wskazując imię i nazwisko osoby, a także, gdzie zamieszkuje ta osoba, którą wybrano w wyniku zakończenia procedury naboru na ww. stanowiska.
Było ogłoszenie na Referenta w Sekcji Personalnej.
Informacja podaje, że zakończono przyjmowanie zgłoszeń, a były do 2024-05-10
Jest też:
- Informacja o liczbie kandydatów spełniających wymogi formalne. Było ich 9, bo nadesłało 10 ale 1 kandydat nie spełnił wymogów formalnych.
- Brakuje wyniku naboru, wskazującego imię i nazwisko osoby, którą wybrano w wyniku zakończenia procedury naboru na ww. stanowiska.
Na 9 kandydatów nikt nie przeszedł przez rozmowę kwalifikacyjną? i egzamin ze znajomości przepisów, umiejętności obsługi Excel, pożądanych cech osobowości?
Dziwne, bo wymogi formalne, wymogi dodatkowe i zakres obowiązków zostały precyzyjnie podane w ogłoszeniu, więc chyba pośród tych 9 osób był przynajmniej 1 kandydat, który otrzymałby pracę na stanowisku Referent w Sekcji Personalnej.
Może wkrótce zostanie ogłoszony kolejny nabór? Albo i nie..., bo ostatecznie rozeznano, że takie stanowisko jest zbędne.
Fakty są takie, że
- w grudniu 2021 roku Kierownik Sekcji Personalnej złożył wypowiedzenie
- w lutym 2022 pracownik będący w kolejnych okresach umów opiekunką, potem pomocą biurową i referentem został po. Kierownika Sekcji Personalnej, mając podległe 3 osoby jako pomoce biurowe.
- 1 pomoc biurowa złożyła wypowiedzenie w kwietniu, druga pomoc biurowa w lipcu
- ogłoszono nabór na referenta i we wrześniu pojawił się na stanowisku pracy referent, który złożył wypowiedzenie w lutym 2023
- ogłoszono nabór i w kwietniu 2023 pojawiły się ręce do pracy w Sekcji Personalnej. Ta osoba była 1 dzień w pracy i nazajutrz nie przyszła.
- na jej miejsce pojawiła się osoba, która też startowała w naborze
- rok temu w sierpniu trzecia pomoc biurowa, która została referentem - otrzymała ocenę negatywną jako pracownik samorządowy, w rozmowie usłyszała - że jest nielojalnym pracownikiem, bo staje w obronie 4 osób, które odeszły. Te 4 osoby bez trudu znalazły pracę i się spełniają i rozwijają zawodowo, wskazując na dobrą atmosferę, a nie toksyczną, możliwości rozwoju zawodowego, lepsze zarobki.
- każda z tych osób motywowała tę 5 tą osobę - "co ty tam jeszcze robisz"? - jesteś mądra i inteligenta, bez problemu znajdziesz sobie pracę. Musimy cię stamtąd (tj. DPS Helclów) wyciągnąć.
- i ta 5-ta osoba została "wyrwana" z "paszczy lwa".
Duży temat, jeśli chodzi o doświadczenia byłych pracowników.
I nie chodzi tylko o Sekcję Personalną, choć ta bije wszelkie rekordy!
Na równi z postawą przewodniczącej związków zawodowych? - TRAGEDIA DO POTĘGI! - co za fałsz?, co za obłuda, dlatego nie dziwota, że ciągle na zwolnieniach chorobowych, bo źle się czuje, a jej nie można tak łatwo zwolnić, ale pilnuje mocno, żeby nie chorować więcej w odstępach czasu niż pół roku, bo 13-stki by była pozbawiona. Mówiła do pracowników, że na taczkach wywiezie D.S i Panią Dyrektor, bo ona nie dopuści, ona idzie do prawnika, bo nie pozwoli na (usunięte przez administratora) na nieprawidłowości, etc... Kabaret na 102! :) I niech trwa!, jeśli jest na to przyzwolenie władz Krakowa, że o to im chodzi w perspektywie.