Przede wszystkim spółdzielnia prowadzi działalność gospodarczą, zarzad s-ni podejmuje wszelkie decyzje związane z działalnością gospodarczą, wszystkie wydatki w spółdzielni są planowane: konserwacje, remonty, fundusz płac, awarie. Płaci się w spółdzielni tylko za wydatki za planowane. Jeśli wydatek przekracza poza planowane wydatki wówczas musi być zgoda RN i to jej uchwałą. (tzw przekroczenie uzasadnionych i planowanych wydatków). Na zmiany wydatkowania funduszy musi być uchwała zarządu i akceptacja uchwałą RN. Zarząd s-ni jest zgodnie z przepisami odpowiedzialny za zdrowie, życie i mienie spółdzielni i za to powinien być już aresztowany na podstawie nagrań o dewastacji. I tu odpowiada karnie.
Na docieplenie budynków może spółdzielnia zaciągnąć kredyt z BGŻ jako kredyt celowy ale ten kredyt poręcza prezes s-ni za pomocą pełnomocnictw WZCz.
Jeśli prezes był karany wcześniej w przeciągu 10 lat to oczywiście spółdzielnia nie dostanie kredytu bo to BGŻ sprawdza dokładnie.
Skoro prezes takich przygotowań do zaciągnięcia kredytu nie poczynił tzn że nie powinien być prezesem tej spółdzielni i naraża mieszkańców/lokatorów na straty- zadłużenie. na zasadzie "nic o nas bez nas". Przepisy te są zapisane w prawie spółdzielczym, statucie i innych aktach prawnych spódzielni tj regulaminy oraz w ustawie o gospodarce nieruchomościami z 2008r a także kodeksie karnym, cywilnym i Prawie Budowlanym .