Jak pracujesz za minimalną i nic się nie odzywasz i donosisz panu Zbyszkowi jak wszechwiedzący mechanik "tak szefie" to jesteś OK ale tylko miej swoje zdanie nawet dla dobra tej firmy to jesteś (usunięte przez administratora) albo już nie potrzebnym i wypowiedzenie umowy po kilku miesiącach jeśli dobrze "lizałeś" lub po kilku tygodniach jak pan Areczek doniósł na Ciebie do szefa ponieważ okazało się, że jesteś lepszy od niego i mu zagrażasz.
Każdemu odradzam chyba, że chce sprawdzić to sam.