Pracowalem w BCD 9 miesiecy jako “Travel Consultant” i jestem bardzo zadowolony z samego pracodawcy jak i jego podejscia do pracownika.
BCD jest pracodawca wymagajacym i doskonale wie czego oczekuje od swoich pracownikow co jasno komunikuje im od samego poczatku.
W BCD szkolenie i podejscie do nowego pracownika jest na wysokim poziomie, mysle ze moznaby rozwinac szkolenie, poniewaz osoby ktore sie tymi szkeniami zajmuja maja w sobie ogromne poklady potencjalu i checi do dzialania, ktore mysle ze sa troche ograniczane przez ich przelozonych z blizej nieznanych mi powodow.
W BCD spotkacie sie z duzym naciskiem na WORK-LIFE balance co jest bardzo milym zaskoczeniem patrzac na sytuacje na rynku pracy.
Pracodawca w razie potrzeb pozwalal na wyrabianie nadgodzin i za nie placil, pkiet benefitow otrzymalem juz na okresie probnym co jest rzadkoscia w jakiejkolwiek firmie, obejmowal on prywatna opieke medyczna, mozliwosc wykupu ubezpieczenia na zycie, karte lunchowa oraz mozlwiosci otrzymania karty Multisport. W firmie byly tez wyplacane dodatki do urlopu z fundusz świadczen socjalnych
Druga umowa byla juz umowa na czas nieokreslony co tez jest zadowalacjace.
Atmosfera w pracy byla bardzo dobra, przynajmniej umnie w zespole. Kazdy z Liderow byl mily i pomocny, nawet jezeli ktos czegos zapomnial lub popelnil blad to Lider kontaktowal sie z taka osoba i na spokojnie tlumaczyl co bylo źle i co mozemy zrobic w przyszlosci aby takich sytuacji uniknac.
Kazdzy z pracownikow dba o atmosfere i nikt nie byl wykluczany pod zadnym wzgledem :).
Jedynym minusem BCD byl brak jakiejkolwiek premii, placa podstawowa byla OK, aczkolwiek zaczynala chudnac w oczach razem z szalejaca inflacja i podwyzkami cen, niestety BCD nie zaproponowalo pracownikom “inflacyjnych” podwyzek czy wyrownan, przynajmniej ja nie otrzymalem takiej oferty.
Podsumowujac BCD jako pracodawce przez pryzmat moich doswiadczen oceniam tego pracodawce Bardzo Dobrze i polecilbym zatrudbienie w tym miejscu.
Ja osobiscie musialem rozstac sie z BCD ze wzgledow finansowych, aczkolwiek nie ma tutaj zadnych negatywnyc emocji ani “ spalonych mostow”, w przyszlosci mozliwe, ze rozwaze powrot do BCD.
Pozdrawiam