j 9 symptomów wskazujących, że masz do czynienia z oszustem
Kreatywność (usunięte przez administratora) niestety nie ma umiaru. Zatem musisz zachować szczególną ostrożność, aby nie stać się ich kolejną ofiarą. Pierwszą wskazówką, którą zawsze musisz stosować to przemyślane działanie i sprawdzanie informacji u źródła. Spontaniczność najczęściej jest złym doradcą, więc staraj się jej wystrzegać. Zwiększysz czujność, kiedy poznasz następujące sposoby działania, dzięki którym (usunięte przez administratora) wyłudzają pieniądze od firm:
● Kontakt telefoniczny z poleceniem dokonania ponownej opłaty — rozmówca informuje, że wymagane jest natychmiastowego opłacenie wizytówki, bo w przeciwnym razie przestanie być w ogóle wyświetlana. Niekiedy (usunięte przez administratora) próbują także przekonać, że taka opłata jest dokonywana co roku i w zeszłym roku przedsiębiorca ją uiścił.
● Zapewnienie, że wizytówka znajdziesz się na jednym z pierwszych miejsc w Google — nikt nie jest w stanie zagwarantować Ci, że trafisz na pierwsze miejsce wyników wyszukiwania. Dlaczego? Bo żaden specjalista nie jest w stanie przewidzieć tego, czy Twoja witryna naprawdę znajdzie się na szczycie, gdyż nikt tak naprawdę nie zna wszystkich kilkuset czynników wpływających na układanie listy wyników wyszukiwań. Zatem nie warto ufać takim zapewnieniom.
● Informowanie o zmianach polityki Google — często zaczyna się od podrobionego e-maila, a kończy na kontakcie telefonicznym, kiedy to właściciel firmy zostaje poinformowany o tym, że w Google zdecydowało się zmienić politykę związaną z Google Moja Firma i od teraz rozpoczyna pobieranie opłat. Sprawdź wtedy koniecznie adres e-mail (czasem do adresu dodane są liczebniki lub dodatkowe litery, które powinny zapalić czerwoną lampkę) i nie sugeruj się tylko grafikami w wiadomości.
● Niskie opłaty, ale za to wiele zysków — niestety większość przedsiębiorców traci czujność, gdy w grę wchodzą niskie kwoty. Doskonale wiedzą o tym naciągacze i za „przedłużenie” wizytówki każą sobie płacić często kilkadziesiąt złotych bądź też max. 400 zł. Jeszcze większym zagrożeniem jest, to kiedy (usunięte przez administratora) ogłasza się, że cena jest taka korzystna ze względu na czasową promocję i trzeba jak najszybciej podjąć decyzję.
● Google Moja Firma działa na tych samych zasadach co Google Ads — innym sposobem na wyłudzenie pieniędzy od przedsiębiorców jest oferowanie stworzenia wizytówki i tłumaczenie klientowi, że utrzymywanie jej na wysokich pozycjach wymaga ciągłego tworzenia kampanii i oczywiście ich opłacania. Nawiązują zatem wtedy do Google Ads.
● Podawanie się za partnera Google — niektórzy właściciele firm otrzymali za to informacje od osób, które podają się za partnerów Google. Często nawet dochodzi też do sytuacji, gdy przedstawiają podrabiane certyfikaty.
● Wizytówka została nieprawidłowo wykonana — kolejnym przypadkiem jest sytuacja, gdy zgłasza się do właściciela wizytówki specjalista, który twierdzi, że została ona wypełniona niezgodnie z prawem oraz naruszono zasady Google. Wszystko to sprawia, że konieczne jest zapłacenie kary bądź też za niewielką opłatą nieprawidłowości mogą zostać naprawione, dzięki czemu wizytówka na pewno zacznie przynosić wiele korzyści.
● Możliwość korzystania z wersji premium — inną metodą jest wybierania wizytówek, które są dość ubogie w dane i zdjęcia. (usunięte przez administratora) piszą lub dzwonią wtedy do firm i twierdzą, że dotychczasowe działanie wizytówki wiązało się z wersją podstawową i proponują wykupienie wersji premium. Niewielka opłata sprawi, że będzie można korzystać z szeregu funkcjonalności i będą one wpływać na wzrost liczby zainteresowanych. Wtedy szczególnie żerują na osobach, które mają mniejszą wiedzę na ten temat.
● Ograniczenia związane z lokalizacją — przedsiębiorca zostaje poinformowany o tym, że dotychczas jego wizytówka firmowa była wyświetlana jedynie w konkretnym rejonie, np. w jakiejś gminie czy województwie. Zatem, jeśli chce zwiększyć zasięg także w innych rejonach Polski lub świata, a tym samym zyskać tam także klientów, to musi dokonać przelewu.