Przebieg rekrutacji
Po przyjściu na rozmowę kwalifikacyjną o umówionej godzinie zostałem zaprowadzony do pomieszczenia, w którym inne osoby przeglądały peruki. Osoba prowadząca rozmowę (prawdopodobnie właściciel lub szef) musiała się od tej czynności oderwać, jakby dopiero w ostatniej chwili przypomniano jej o zaplanowanym spotkaniu. Następnie przez dłuższy czas szukała mojego CV i zapoznawała się z nim dopiero na miejscu.
Padły zaledwie 2–3 zdawkowe pytania dotyczące mojego doświadczenia zawodowego. Przez większość rozmowy słuchałem natomiast opowieści o planach prowadzenia nowych interesów w Hiszpanii, które nie miały żadnego związku z procesem rekrutacji.
Mimo zapowiedzi nie nastąpił żaden kontakt zwrotny, co w tej sytuacji było raczej do przewidzenia.
Pytania
Czy to standardowy sposób rekrutacji w tej firmie?
Rezultat:
Nie dostałem pracy