Firma zmusza operatorow do tyrania po 300godzin miesiecznie, dajac przy tym umowe zlecenie lub na jedna druga etatu czyli 80h miesiecznie a nie 300h.Brak platnego urlopu i platnych nadgodzin czy pracy w soboty. Brak jakiegokolwiek zaplecza socjalnego, brak ubran roboczych, nie dostanieaz nawet butelki wody przy 40 stopniach w kabinie bez klimy. Ciezko o wolna sobote a praca od 6 do 20 nieraz nawet 22 czy 23 jest norma. Zdazylo mi sie nawet oracowac od 6 do 23:15 a nastepnego dnia kazali mi byc na 6 rano gdzie wrocilem do domu po 24 i musialem wstac o 4 rano. Ale nikogo nie obchodzi ze operator nie wysoany i moze ludzi pozabijac. Wyplata pod stolem, spoznia sie nieraz o tydzien a nawet 10 dni. O zyciu orywatnym i zalatwieniu jakiejs sprawy mozna zapomniec, nadgorliwy sluzbista-dyspozytor bartek waz wybije ci to akutecznie z glowy. Jesli ktoa nie ma szacunku do siebie i swojej rodziny, lubi byc traktowany jak niewolnik to jak najbardziej polecam.