Właściciel tej firmy zatrudnił nielegalnie Ukrainkę, która potem dostała wylewu. Przez kilka godzin była włożona jak przez właściciela Jędrzeja C. po mieście po czym następnie porzucone w parku na ławce. Pan Jędrzej C. w geście "człoweiczeństwa" zadzwonił jeszcze anonimowo na policję i poinformował, że w parku na ławce siedzi prawdopodobnie bardzo pijana kobieta.
Niech to będzie wystarczającą rekomendacją dla tej firmy.
Zostaw merytoryczną opinię o Jarzynove Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.