Szukało się osoby do pracy fizycznej przy zbiorze owoców, głównie jabłek i przycinaniu gałęzi. Nie podano pensji ani benefitów. W ogłoszeniu oczekiwano tylko zaangażowania.
Jak oceniacie warunki tej pracy? Były dobre stawki za godzinę i płatne nadgodziny? Jak traktowano ludzi przy sezonowych zbiorach?