Pytam grzecznie czy byłaby możliwość skrócenia spodni w ciągu dwóch dni i otrzymuję odpowiedź: mam suknię ślubną i garnitur do zrobienia, a pani przychodzi mi tu z jeansami????? I to jeszcze za dwa dni?
Ok rozumiem,że czasami jest nawał pracy i wówczas pogotowie krawieckie nie działa( a reklamy,szyldy informują o pogotowiu krawieckim i ekspresowej naprawie),ale to można przekazać klientowi w normalny sposób ,a nie z pretensjonalnym oburzeniem i arogancją! Odradzam