Wzięli od państwa pieniądze z "Tarczy", obniżyli zarobki, premie i wielkość urlopu.
Ale czasu pracy nie obniżyli. Pracujemy po 8 godzin, ale każą pisać 6.
Zarobki poniżej minimalnej krajowej.
W ofertach o pracy zawyżają kwotę zarobków, by przyciągnąć naiwnych.