Cześć,
ktoś już wcześniej pracował jako kucharz za stawkę od 5000 do nawet 12000 zł brutto? Jak przeliczały się te zarobki na rzeczywistą wypłatę i czy premie były realne do uzyskania?
Z wymagań dawali punkt o doświadczeniu na stanowisku kucharza. Liczyli na kreatywność w gotowaniu. Gwarantowali wsparcie w rozwoju i awansie. Stawka na rękę wychodziła 28 zł/h minimum, podobno nawet ponad 50 zł netto, jak ktoś był bardzo ogarnięty.