Była dostępna oferta pracy na stanowisko Inżyniera jakości – Reliability Analysis Engineer. Wynagrodzenie nie zostało ujawnione, a firma proponowała umowę o pracę na pełen etat. Najważniejszym wymogiem była bardzo dobra znajomość analizy niezawodności układów scalonych, w tym symulacje EM i aging oraz praktyczna znajomość narzędzi typu SPICE, Cadence Voltus-Fi lub ANSYS Totem. Z benefitów najbardziej rzucała się w oczy prywatna opieka medyczna i darmowe obiady.
Czy mieliście wrażenie, że wymagania są mocno techniczne i czy firma dawała wynagrodzenie adekwatne do takich oczekiwań? Jak wspominacie rekrutację i pracę na tym stanowisku?